Zdjęcie z wystawy fotograficznej na Zamku Książ. Autorem jest jeden z kucharzy, który pasjonował się fotografią i uwiecznił na nim swoje dzieci. Nie tylko duże poczucie humoru, ale i dobre oko, nie uważacie?
Czyż nie jest wzruszający taki widok? Idziesz alejką, spoglądasz pod nogi i stopa zawisa w bezruchu, by nie zadeptać tej odważnej i cierpliwej roślinki...