Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
Połączył na zdjęciu to, co kochał.
OdpowiedzUsuńNie wiem, czemu skojarzyło mi się to zdjęcie z bajką o Jasiu i Małgosi ;)
Bo skojarzenie bardzo trafne:-)
UsuńTez mi się spodobała...
OdpowiedzUsuńTrochę to makabryczna wizja... Ale jak się kocha dzieci, to...
OdpowiedzUsuńNa szczęście z przymrużeniem oka:-)
UsuńI każdy rodzic wie o co chodzi. 😉 Wszyscy kochamy te małe potwory bardzo. ☺️
OdpowiedzUsuńA dziadkowie jeszcze bardziej:-)
Usuń