Kocham lasy, szczególnie liściaste. Jak to dobrze, że kiedyś dużo wędrowałam, potem jeździłam na rowerze. Dziś to już dla mnie tylko wspomnienie, za to własne i ciągle żywe :)
Figurka "teściowej" w pijalni wód mineralnych w naszym parku miejskim. Pani trzyma na kolanach pieska, który szczerzy zęby na oglądających. Wiele osób robi sobie zdjęcia z teściową.
Kocham lasy, szczególnie liściaste. Jak to dobrze, że kiedyś dużo wędrowałam, potem jeździłam na rowerze. Dziś to już dla mnie tylko wspomnienie, za to własne i ciągle żywe :)
OdpowiedzUsuńDo lasu na szczęście mamy blisko:-)
Usuń