Rzodkiewki


Takie świeżutkie, prosto z ziemi, ekologiczne i chrupiące.
Niemal jak martwa natura...

 

Komentarze

  1. Z góry czerwone, a w środku białe ;) Lubię rzodkiewki, choć podobno nie są najzdrowsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno dobre na poprawę przemiany materii.
      Niezdrowe? powietrze i woda tez niezdrowe...

      Usuń
  2. Uwielbiam rzodkiewki. I boję się że niedługo przestaną być hodowane bo mało kto je lubi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zgodzę się, z Biedronki znikają błyskawicznie!

      Usuń
  3. Piękne są. Z naszego marketu też znikają błyskawicznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzodkiewka i szczypiorek to wspomnienie z dziecinstwa. Pierwsze zieleninki powszechnie dostepne. Potem byl szczaw i zupa szczawiowa z jajkiem... Teraz w sklepach rzodkiewki i szczypiorek jest do kupienia caly rok a szczawiu juz nikt nie przerabia na zupe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam szczawiową, można czasami kupić szczaw w słoikach, dawno nie jadłam!

      Usuń
  5. Uwielbiam rzodkiewki, moja mama kupiła tak duże, że jedna była wielkosci piłeczki do pinponga

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak martwa natura?
    Rzodkiewki są ŻYWE - i w ziemi i na talerzu i w ustach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Och, polubilam rzodkiewki od momentu, kiedy Jacek Dhenel opublikował wpis z przepisem na rzodkiewki małosolne. Fajne.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam rzodkiewki! Zwłaszcza te z ogródka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od wczesnej wiosny jadamy codziennie, bo te z ogródka najlepsze!

      Usuń
  9. Witaj Jotko
    Zaraz się uśmiejesz.
    Kiedyś jako przedszkolak zdziwiłam się, że rzodkiewki rosną osobno, nie w pęczkach:)))
    A uwielbiam je schrupać...
    Pozdrawiam upalnym początkiem lata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No faktycznie, bo zawsze są w pęczkach...
      Czasami dzieci dziwią się, że mleko jest od krowy:-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Teściowa