Witaj nareszcie po deszczu Jotko Oczywiście, że takie miejsca się kocha. Ja prawie identyczne mam w moim Małym Miasteczku Pozdrawiam majowymi nostalgiami
To w takim razie mieszkam w pięknym miejscu. Podpoznańskie gminy też takie urocze, nawet bardzo podobne zaułki, mają. Mieszkam w tym nowym miejscu około 10 lat i zaczynam dopiero doceniać widoki, ciszę, a kiedy potrzeba to Poznań pod ręką.
Figurka "teściowej" w pijalni wód mineralnych w naszym parku miejskim. Pani trzyma na kolanach pieska, który szczerzy zęby na oglądających. Wiele osób robi sobie zdjęcia z teściową.
Sielsko, anielsko, po prostu pięknie!
OdpowiedzUsuńI jeszcze żółte kwiatki na brzegach strumyka...
UsuńTo pewnie kaczeńce:-) Zauważyłam je dopiero teraz;-)
UsuńŁadna rzeczka, pluskałam się w takiej w dzieciństwie :*
OdpowiedzUsuńA to strumyk w Biskupinie:-)
Usuńteż pięknie...
UsuńNie można nie pokochać takiego zakątka! Ani tych zoltych kwiatkow!
OdpowiedzUsuńZakochałam się od pierwszego wejrzenia!
UsuńI niech ta milosc trwa do drugiego i dziesiatego wejrzenia. Wyobrazam sobie jesien. :))))
UsuńNiech trwa!
UsuńWitaj nareszcie po deszczu Jotko
OdpowiedzUsuńOczywiście, że takie miejsca się kocha. Ja prawie identyczne mam w moim Małym Miasteczku
Pozdrawiam majowymi nostalgiami
U nas nie padało, pokropiło jedynie któregoś dnia...
UsuńI jeszcze wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Bibliotekarza
UsuńDziękuję serdecznie:-)
UsuńPrawie identyczny strumyczek jest w parku Zdrojowym w Nałęczowie :-)
OdpowiedzUsuńO, nie widziałam tam strumyczka...
UsuńMalowniczo :)
OdpowiedzUsuńOj tak:-)
UsuńNie można! ♥️
OdpowiedzUsuń😘
UsuńTo w takim razie mieszkam w pięknym miejscu. Podpoznańskie gminy też takie urocze, nawet bardzo podobne zaułki, mają. Mieszkam w tym nowym miejscu około 10 lat i zaczynam dopiero doceniać widoki, ciszę, a kiedy potrzeba to Poznań pod ręką.
OdpowiedzUsuńprawda, mój syn tez pod Poznaniem, potwierdzam!
Usuń