Sztuka w kazdym wymiarze (sztuka jest nawet usiasc w cieniu). Moi znajomi jezdza do Baden-Baden z oszczednosci: za jednym razem maja poczucie podwojnosci bycia w kurorcie.
Lubię takie miejsca, gdzie można usiąść, odpocząć i po prostu poobserwować otoczenie. Ta rzeźba przy lampie nadaje całemu terenowi charakteru – świetny pomysł na przestrzeń spacerową nad jeziorem.
Kojarzy mi się z kadzidełkami, które się żarzą i to chyba trafne skojarzenie...? :) Jeśli kiedyś będziesz mogła, to wrzuć zdjęcie jak to wygląda po zmroku.
Witaj już wiosennie Jotko Lubię takie miejsca. Dziwne, że tam nie byłam. A może nie pamiętam? Przecież to tak niedaleko od mojego Małego Miasteczka Pozdrawiam uśmiechem fiołków
Figurka "teściowej" w pijalni wód mineralnych w naszym parku miejskim. Pani trzyma na kolanach pieska, który szczerzy zęby na oglądających. Wiele osób robi sobie zdjęcia z teściową.
Fajne. Wygląda trochę jak zapałki albo długopisy wetknięte w podstawkę ;-) Szkoda tylko, że zieleni mało i tym samym cienia brak...
OdpowiedzUsuńSłuszna uwaga, latem nie posiedzisz...chyba że wieczorem.
UsuńSztuka w kazdym wymiarze (sztuka jest nawet usiasc w cieniu).
OdpowiedzUsuńMoi znajomi jezdza do Baden-Baden z oszczednosci: za jednym razem maja poczucie podwojnosci bycia w kurorcie.
Świetne, podwójna nazwa, podwójny luksus!
UsuńLubię takie miejsca, gdzie można usiąść, odpocząć i po prostu poobserwować otoczenie. Ta rzeźba przy lampie nadaje całemu terenowi charakteru – świetny pomysł na przestrzeń spacerową nad jeziorem.
OdpowiedzUsuńW parku, nad jeziorem to zawsze miłe niespodzianki...
UsuńSorki, ale to jest po prostu paskudne. Te trzy funkcje, o których napisałaś, mogłoby spełniać coś bardziej estetycznego.
OdpowiedzUsuńAż paskudne? Nie czepiam się, może finansów zabrakło na ambitniejszy projekt?
UsuńTakie bardzo nowoczesne
OdpowiedzUsuńBardzo, może o zmroku lepiej wygląda...
UsuńKojarzy mi się z kadzidełkami, które się żarzą i to chyba trafne skojarzenie...? :) Jeśli kiedyś będziesz mogła, to wrzuć zdjęcie jak to wygląda po zmroku.
OdpowiedzUsuńZdjęcia po zmroku nie mam, ale skojarzenie oryginalne, cos w tym jest!
Usuńfajna jakże użyteczna, spełnająca kilka funkcji ozdoba
OdpowiedzUsuńSzkoda, że widziałam lamp o zmroku!
UsuńPomysłowe!
OdpowiedzUsuńTeraz nawet skojarzyłam z grą w bierki:-)
UsuńWedług mnie fajna i praktyczna ozdoba. Pomysłowo. Na pewno bardzo intrygująca dla dzieci.
OdpowiedzUsuńNo mnie też zaintrygowała...
UsuńWitaj już wiosennie Jotko
OdpowiedzUsuńLubię takie miejsca.
Dziwne, że tam nie byłam. A może nie pamiętam? Przecież to tak niedaleko od mojego Małego Miasteczka
Pozdrawiam uśmiechem fiołków
A widzisz, jest pretekst, by się wybrać!
Usuń