Trzy w jednym


 Ławeczka, lampa i rzeźba - to ozdoba terenu spacerowego nad Jeziorem Żnińskim.

Komentarze

  1. Fajne. Wygląda trochę jak zapałki albo długopisy wetknięte w podstawkę ;-) Szkoda tylko, że zieleni mało i tym samym cienia brak...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słuszna uwaga, latem nie posiedzisz...chyba że wieczorem.

      Usuń
  2. Sztuka w kazdym wymiarze (sztuka jest nawet usiasc w cieniu).
    Moi znajomi jezdza do Baden-Baden z oszczednosci: za jednym razem maja poczucie podwojnosci bycia w kurorcie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie miejsca, gdzie można usiąść, odpocząć i po prostu poobserwować otoczenie. Ta rzeźba przy lampie nadaje całemu terenowi charakteru – świetny pomysł na przestrzeń spacerową nad jeziorem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W parku, nad jeziorem to zawsze miłe niespodzianki...

      Usuń
  4. Sorki, ale to jest po prostu paskudne. Te trzy funkcje, o których napisałaś, mogłoby spełniać coś bardziej estetycznego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż paskudne? Nie czepiam się, może finansów zabrakło na ambitniejszy projekt?

      Usuń
  5. Kojarzy mi się z kadzidełkami, które się żarzą i to chyba trafne skojarzenie...? :) Jeśli kiedyś będziesz mogła, to wrzuć zdjęcie jak to wygląda po zmroku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia po zmroku nie mam, ale skojarzenie oryginalne, cos w tym jest!

      Usuń
  6. fajna jakże użyteczna, spełnająca kilka funkcji ozdoba

    OdpowiedzUsuń
  7. Według mnie fajna i praktyczna ozdoba. Pomysłowo. Na pewno bardzo intrygująca dla dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj już wiosennie Jotko
    Lubię takie miejsca.
    Dziwne, że tam nie byłam. A może nie pamiętam? Przecież to tak niedaleko od mojego Małego Miasteczka
    Pozdrawiam uśmiechem fiołków

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Teściowa