Osobliwe...

 


Sztuka współczesna różne ma oblicza, ale czasami po prostu przeraża...

Komentarze

  1. Wiem, że różne są oblicza sztuki ale ta to cpo najmniej dziwne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie powiesiłabym w domu takiej instalacji...

      Usuń
  2. Robi wrażenie! Prowokuje!
    Sztuka, która porusza jest ważna.
    M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrażenie robi i prowokuje, taka podobno rola tej sztuki...

      Usuń
  3. Dla mnie sztuka ma wbijać człowieka w stupor, nie musi być przyjemna, wręcz ma być nieswojo, trudno, niepewnie. To rzeźba z serii, 'Opuszczone', i nie pozostawia odbiorcę obojętnym, co obserwuję w komentarzach nie tylko u Ciebie, jednak zmusza do zatrzymania się, odczytania relacji między figurami i wejścia w rozmowę z własnymi uczuciami o samotności, więzi i braku. Rozumiem, że dla innych może być trudna i nawet kontrowersyjna, ale sztuka najnowsza bywa drażniąca i nie każdemu musi się podobać, zwłaszcza gdy operuje tak silnymi, nieoczywistymi metaforami. I właśnie to mnie najbardziej pobudza i inspiruje. Łatwe jest łatwe, żeby się rozwijać, trzeba się wysilić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie trzeba fachowca, by wysiłki artysty docenić.
      Staram się doceniać, czytałam trochę o misji sztuki współczesnej, ale jestem chyba za mało wyrobiona, bo niektóre dzieła po prostu dziwią, nie zachwycają ani formą ani przekazem.

      Usuń
  4. Zawsze mi się wydawało, że rozumiem sztukę. Byłam w błędzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się staram, czasami tytuł dzieła ułatwia, ale niektóre eksponaty na wystawach mają tylko numery, by oglądającemu niczego nie narzucać.

      Usuń
  5. Dokładnie, czasem współczesna sztuka potrafi zaskoczyć do tego stopnia, że aż trudno uwierzyć, że ktoś to stworzył 😅 Ale właśnie w tym jest jej siła – prowokuje do myślenia i wywołuje emocje, nawet te nie do końca przyjemne. Ciekawi mnie, co dokładnie Cię tak przeraziło?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwetki dzieci wiszące na linie...makabryczne.

      Usuń
  6. I ja tej sztuki czasem nie rozumiem....
    Pozdrawiam śpiewem ptaków za oknem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śpiew ptaków miły dla ucha bardziej, niż niejedna muzyka...

      Usuń
  7. Widocznie trzeba mieć doktorat, żeby umieć docenić taką sztukę. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja się nie pokusze o interpretację "co autor miał na myśli?"....

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Teściowa