W obecną aurę lepiej siedzieć w basenie niż na dworze. Nie jesteśmy przystosowani do +33 stopni (w cieniu). My z wnukiem też pojedziemy jutro na kryty basen ;) i to od rana.
Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
Oj tak, tym bardziej, że pod dachem zawsze pewna pogoda :)
OdpowiedzUsuńA jaki relaks!
UsuńI jakie widoki! :)
OdpowiedzUsuńTak, tu akurat basen z widokami!
UsuńRzeczywiście, basen fantastyczny, a do tego widoki przepiękne. Ale w góry i tak bym się wybrała ;-)
OdpowiedzUsuńOczywiście, my korzystaliśmy po wędrówkach:-)
UsuńW obecną aurę lepiej siedzieć w basenie niż na dworze. Nie jesteśmy przystosowani do +33 stopni (w cieniu). My z wnukiem też pojedziemy jutro na kryty basen ;) i to od rana.
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł, my mamy basenik w ogrodzie:-)
UsuńPływanie to najzdrowszy sport. I to dla każdego. A jak się nie umie pływać, to chociaż pobrodzić można :)
OdpowiedzUsuńOczywiście, a było tez jaccuzi i mały wodospad:-)
UsuńJaki fajny basen, a w dodatku z takim widokiem! Ja bym też została taplać się w wodzie :)
OdpowiedzUsuńKąpaliśmy się codziennie po wędrówce!
UsuńZachęca :)
OdpowiedzUsuńOj, bosko tam było...
UsuńPowiem Ci że my na każdym wyjeździe szukamy basenów/parków wodnych/term w pobliżu. Uwielbiamy! Serdeczności od nas ♥️
OdpowiedzUsuńTo świetnie relaksuje...
Usuń