witam JoAsiu💚 może to dziwne, nie wiem dlaczego, ale ten owoc żółtnicy pomarańczowej, skojarzył mi się z mozaiką (po powiększeniu zdjęcia).. - pozdrawiam cieplutko i serdecznie 😊
Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
Uwielbiam takie botaniczne ciekawostki :)
OdpowiedzUsuńApetycznie wyglądały te owoce, aż żal, że nie można zjeść.
UsuńOryginalnie wygląda. :)
OdpowiedzUsuńW środku także, jak słońce!
UsuńNie wygląda zachęcająco.
OdpowiedzUsuńBo trochę już poleżał...
UsuńTrochę wygląda jak wydepilowany kasztan :-)
OdpowiedzUsuńAlbo jak wyblakła pomarańcza...
Usuńwitam JoAsiu💚
OdpowiedzUsuńmoże to dziwne, nie wiem dlaczego, ale ten owoc żółtnicy pomarańczowej, skojarzył mi się z mozaiką (po powiększeniu zdjęcia)..
- pozdrawiam cieplutko i serdecznie 😊
Bardzo trafnie, skórka jakby z małych kafelków:-)
UsuńWitaj początkiem lutego Jotko
OdpowiedzUsuńNie znam tego owocu. Dziękuję za tą botaniczną ciekawostkę/
Pozdrawiam coraz jaśniejszym dniem
Całe życie się uczymy:-)
UsuńPięknego lutego!