Figurka "teściowej" w pijalni wód mineralnych w naszym parku miejskim. Pani trzyma na kolanach pieska, który szczerzy zęby na oglądających. Wiele osób robi sobie zdjęcia z teściową.
Na wystawie sztuki starożytnej w Gołuchowie takie wspaniałe naszyjniki. Pomyśleć, że już tyle setek lat wstecz biżuteria była tak misterna! Zdjęcie słabej jakości, bo naszyjnik w gablocie, trudny obiekt...
Na pierwszy rzut oka zobaczyłam wodospad. Potem sieć z rybą. Cokolwiek to jest, a pewnie pajęczyna :) jest piękne.
OdpowiedzUsuńPo prostu dzieło sztuki matki natury:-)
UsuńWow jak baśniowo. Światło zachwyca
OdpowiedzUsuńDech zapiera, to prawda!
UsuńKiedyś na pęczki takich zdjęć robiłam. Witanie świtu to była moja pasja przez kilka ostatnich lat mieszkania w Szwajcarii. :)
OdpowiedzUsuńMiałaś blisko do natury:-)
UsuńSzczerze? Tak samo blisko jak teraz.
UsuńArcydzielo.... i juz !!!
OdpowiedzUsuńStokrotka tak uwaza.
Szyszkin pewnie tez by pochwalił.
UsuńBajeczne ujęcie! :)
OdpowiedzUsuńPrawda? brawa dla fotografa:-)
UsuńWitaj początkiem października Jotko
OdpowiedzUsuńPiękne ujęcie. Chętnie powędrowałabym o świcie przez las
Pozdrawiam letnim słońcem jesienią
Wschody i zachody słońca mają niesamowity klimat:-)
Usuń