Figurka "teściowej" w pijalni wód mineralnych w naszym parku miejskim. Pani trzyma na kolanach pieska, który szczerzy zęby na oglądających. Wiele osób robi sobie zdjęcia z teściową.
Na wystawie sztuki starożytnej w Gołuchowie takie wspaniałe naszyjniki. Pomyśleć, że już tyle setek lat wstecz biżuteria była tak misterna! Zdjęcie słabej jakości, bo naszyjnik w gablocie, trudny obiekt...
Takie są moje ulubione kadry, jesień odbita w wodzie.
OdpowiedzUsuńOdbicia wodne są niesamowite...
UsuńU nas jeszcze zielono, ale to już chyba ostatnie podrygi tego koloru.
OdpowiedzUsuńMyślę, że po pierwszych przymrozkach to się zmieni.
UsuńBardzo lubię kolory jesieni i bardzo dobrze się w nich czuję.
OdpowiedzUsuńJa także, nawet w ubraniach lubię te barwy:-)
UsuńPiękne kolory. :)
OdpowiedzUsuńA to dopiero początek...
UsuńKolory jesieni są dużo piękniejsze od kolorów wiosny ...
OdpowiedzUsuńStokrotka
Chyba się z Tobą zgodzę:-)
Usuń