Styczniowy wschód słońca oglądany przez drzwi prowadzące na taras i do ogrodu. Łatwiej zrobić zdjęcie poza miastem, niż w środku osiedla mieszkaniowego.
Witaj zimowym przedwiośniem Jotko Tak, wschody i zachody słońca potrafią zachwycać swoją różnorodnością. Ostatni taki piękny wschód słońca podziwiałam nad jeziorem niedaleko od Twojego miasta. Pozdrawiam końcówką tygodnia
Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
życzliwie spoglądam tylko na górną część fotki. Urocza ;)
OdpowiedzUsuńGdybym wyszła daleko w pole, widok byłby lepszy:-)
UsuńŁatwiej ale i tak jest cudnie! Buziaki!
OdpowiedzUsuńWschody i zachody bywają niesamowite!
Usuń
OdpowiedzUsuńWitaj zimowym przedwiośniem Jotko
Tak, wschody i zachody słońca potrafią zachwycać swoją różnorodnością. Ostatni taki piękny wschód słońca podziwiałam nad jeziorem niedaleko od Twojego miasta.
Pozdrawiam końcówką tygodnia
Takie widoki od razu poprawiają humor:-)
Usuń