Styczniowy wschód słońca oglądany przez drzwi prowadzące na taras i do ogrodu. Łatwiej zrobić zdjęcie poza miastem, niż w środku osiedla mieszkaniowego.
Witaj zimowym przedwiośniem Jotko Tak, wschody i zachody słońca potrafią zachwycać swoją różnorodnością. Ostatni taki piękny wschód słońca podziwiałam nad jeziorem niedaleko od Twojego miasta. Pozdrawiam końcówką tygodnia
Figurka "teściowej" w pijalni wód mineralnych w naszym parku miejskim. Pani trzyma na kolanach pieska, który szczerzy zęby na oglądających. Wiele osób robi sobie zdjęcia z teściową.
Na wystawie sztuki starożytnej w Gołuchowie takie wspaniałe naszyjniki. Pomyśleć, że już tyle setek lat wstecz biżuteria była tak misterna! Zdjęcie słabej jakości, bo naszyjnik w gablocie, trudny obiekt...
życzliwie spoglądam tylko na górną część fotki. Urocza ;)
OdpowiedzUsuńGdybym wyszła daleko w pole, widok byłby lepszy:-)
UsuńŁatwiej ale i tak jest cudnie! Buziaki!
OdpowiedzUsuńWschody i zachody bywają niesamowite!
Usuń
OdpowiedzUsuńWitaj zimowym przedwiośniem Jotko
Tak, wschody i zachody słońca potrafią zachwycać swoją różnorodnością. Ostatni taki piękny wschód słońca podziwiałam nad jeziorem niedaleko od Twojego miasta.
Pozdrawiam końcówką tygodnia
Takie widoki od razu poprawiają humor:-)
Usuń