Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
Oczywiście, że dzikie ogrody są najpiękniejsze!!!!
OdpowiedzUsuńW nich najbardziej uruchamia się fantazja...
Prawda? A jaka różnorodność roślin i azyl dla owadów:-)
UsuńNa dzikość już jest coraz mniej miejsca, niestety.
OdpowiedzUsuńTo prawda, a każdy chce mieć wzorcowy ogród...
UsuńDzikie. Pozornie niezadbane. ;)
OdpowiedzUsuńO właśnie, z pozoru często dzikie...
UsuńZdecydowanie dzikie :)
OdpowiedzUsuńCzyli wszyscy wolimy takie nie pałacowe:-)
UsuńNie wiem, które wolę. Każdy ma swój urok, ale jakbym miała wybierać to lekko bym się skłaniała do tych projektowanych chyba.
OdpowiedzUsuńProjektowane tez bywają ciekawe, byle nie były zbyt perfekcyjne...
UsuńTe dzikie bardzo często również są projektowane. I takie lubię - jest w nich przestrzeń zarówno dla człowieka, jak i dla wielu innych stworzeń.
OdpowiedzUsuńTo prawda, i to chyba trudniejsza nawet sztuka:-)
Usuń