Rzeczywiście, jak na rafie koralowej. Na marginesie - blogspot wciąż donosi, że ostatni wpis na tym blogu to Zwalone - długo pełzałem zanim tu dotarłem.
Figurka "teściowej" w pijalni wód mineralnych w naszym parku miejskim. Pani trzyma na kolanach pieska, który szczerzy zęby na oglądających. Wiele osób robi sobie zdjęcia z teściową.
Piękny. Ciekawe, jak się rozwinie? Chyba, że to już jego dorosła postać? Pewnie jakiś gatunek huby.
OdpowiedzUsuńTen się chyba nie rozwija więcej!
UsuńTo koralówka strojna! Piekna i podobno smaczna.
OdpowiedzUsuńNie odważyłabym się jeść...
UsuńRzeczywiście, jak na rafie koralowej.
OdpowiedzUsuńNa marginesie - blogspot wciąż donosi, że ostatni wpis na tym blogu to Zwalone - długo pełzałem zanim tu dotarłem.
Tak jest na wielu blogach niestety...
UsuńBardzo ładny okaz. :) Są też podobne grzyby w kolorze jaskrawożółtym.
OdpowiedzUsuńNiektóre grzyby mnie zadziwiają!
UsuńCudo!
OdpowiedzUsuńWygląda jak rafa, a w dotyku taki delikatny!
Usuń