Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
Piękny bo skromny.
OdpowiedzUsuńWielki bardzo, a gdyby był na świece, to pewnie i pełno wosku kapałoby na posadzki...
UsuńPiękne rzemiosło zawsze obroni wnętrze:-)
OdpowiedzUsuńTo prawda!
UsuńLubię to :D
OdpowiedzUsuńDzięki za lajka:-)
Usuńooo wow, świetny :)
OdpowiedzUsuńPrawda? robi wrażenie!
UsuńMam nadzieję, że jest solidnie zaczepiony, bo na lekki nie wygląda ;)
OdpowiedzUsuńOby był, bo wielu ludzi pod nim przechodzi...
UsuńChłodny.
OdpowiedzUsuńMinimalistyczny...
UsuńŻyrandole, posadzki, sufity...
OdpowiedzUsuńDziś takich nie ma, a gdyby, to ceny nie do przejścia chyba...
UsuńPiękny, elegancki ale skromny... I dobrze
OdpowiedzUsuńPozdrawiam już coraz krótszym dniem
Dzień nadal długi, cieszmy sie każdym!
Usuń...i weź to sobie teraz czyść! :)
OdpowiedzUsuńA kryształowe? za nic!
Usuń