Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
Prawdziwe dzieło sztuki. Podoba mi się.
OdpowiedzUsuńAż szkoda, że tak na uboczu, mało kto ogląda...
UsuńPrzepiękny.
OdpowiedzUsuńTeż mi się podoba:-)
UsuńSepia nadaje mu niesamowitego, nostalgicznego klimatu.
OdpowiedzUsuńNietypowo, jak na mural!
UsuńPiękny!
OdpowiedzUsuńTrudno go sfotografować, bo w uliczce ciągle coś zaparkowane...
UsuńPotwierdzę powyższe komentarze - piękny.
OdpowiedzUsuńA miejsce takie skromne...
UsuńWspaniały, istne dzieło sztuki! I jeszcze w kolorze sepii...Magnifique!
OdpowiedzUsuńNiewiele takich, prawda?
UsuńPiękny.
OdpowiedzUsuńM
😊
UsuńBardzo ładny mural.
OdpowiedzUsuńHistoryczny :-)
Usuń