Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
Spektakl, to prawdziwy spektakl. Do teatru nie "cza" isc :)))
OdpowiedzUsuńA jak szybko się sceny zmieniają!
UsuńSpektakl bezpłatny
OdpowiedzUsuńWystarczy wyjść z domu:-)
UsuńUwielbiam spoglądać na niebo, szczególnie gdy zapewnia taki spektakl.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam najdłuższymi dniami w roku
To prawda, dni długie, tylko nieco chłodno...
UsuńZrobił się z naszej Jotki Dyzio marzyciel :)
OdpowiedzUsuńCzasami lubię pobujać w chmurach:-)
UsuńChmury potrafią czarować :)
OdpowiedzUsuńOj tak, zawsze zaskakują!
UsuńI dobrze, lubię naturalne przedstawienia :)
UsuńNatura potrafi zapowiedzieć zmiany w wielkim stylu:-)
OdpowiedzUsuńI nigdy się nie powtarza!
UsuńPiękne kolory :)
OdpowiedzUsuńLubię te różowości!
UsuńUspokajający widok.
OdpowiedzUsuńPrawda? Bardzo!
UsuńU mnie ostatnio zachodzące słońce było mocno czerwone z wielką różową łuną, cudowny widok <3
OdpowiedzUsuńZachwytom nie ma końca...
UsuńNajpiękniejsze zachody słońca są nad Wisłą w Kazimierzu Dolnym!!!
OdpowiedzUsuńNa pewno jeszcze tam będziemy, Kazimierz uzależnia!
UsuńLudzie, którzy podziwiają wschody i zachody słońca - to są moi ludzie ☺️.
OdpowiedzUsuńWitaj w klubie:-)
Usuń