Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
A która tam godzina, bo nie widzę? ;)
OdpowiedzUsuńChyba zapomnieli o wskazówkach:-)
UsuńFajna ozdoba miasta.
OdpowiedzUsuńWystarczy patrzeć pod nogi:-)
UsuńUwielbiam mozajki :)
OdpowiedzUsuńChyba trudne w układaniu...
UsuńŚwietna mozaika!
OdpowiedzUsuńZegar i kompas w jednym...
Usuń