Piękne miejsce 😍 Lubostroń zawsze robi wrażenie, a ten napis nad wejściem dodaje całej rezydencji takiej rodzinnej i historycznej atmosfery. Chętnie bym się tam kiedyś wybrał na spacer i obejrzał wnętrza.
Witaj słonecznie Jotko Przywiałaś wspomnienia. Dziękuję. To rzeczywiście niezwykłe miejsce. Byłam tam w końcówce maja Pozdrawiam uśmiechem pierwszych kwiatów
Figurka "teściowej" w pijalni wód mineralnych w naszym parku miejskim. Pani trzyma na kolanach pieska, który szczerzy zęby na oglądających. Wiele osób robi sobie zdjęcia z teściową.
Bardziej niż potężne kolumny lubię kolumienki przed wejściem do małych dworków.
OdpowiedzUsuńNiektórzy i współcześnie fundują sobie kolumny, choć dom dworku nie przypomina...
UsuńPiękne miejsce 😍 Lubostroń zawsze robi wrażenie, a ten napis nad wejściem dodaje całej rezydencji takiej rodzinnej i historycznej atmosfery. Chętnie bym się tam kiedyś wybrał na spacer i obejrzał wnętrza.
OdpowiedzUsuńWnętrza bardzo ciekawe, w tym piwnice:-)
UsuńTak, ma to miejsce swój niepowtarzalny urok a te kolumnady bardzo majestatyczne. Byłam i widzałam :)
OdpowiedzUsuńJuż same kolumny onieśmielają...
UsuńArystokraci mieli kiedyś rozmach...
OdpowiedzUsuńO tak, zwłaszcza gdy lud na nich pracował...
UsuńAno właśnie :)
UsuńIm potężniejsza rodzina, tym większe kolumny :P
OdpowiedzUsuńChyba tak, a i współcześnie ambicje u niektórych spore...
UsuńDla porównania: do wiejskiej chaty w dawnych czasach wchodziło się schylając głowę.... bo drzwi były bardzo niskie...
OdpowiedzUsuńNo i aby świętym obrazom kłaniać się od progu!
UsuńWitaj słonecznie Jotko
OdpowiedzUsuńPrzywiałaś wspomnienia. Dziękuję.
To rzeczywiście niezwykłe miejsce. Byłam tam w końcówce maja
Pozdrawiam uśmiechem pierwszych kwiatów
To jedno z tych, gdzie lubimy wracać!
UsuńNo, no, z rozmachem...
OdpowiedzUsuńKolumny dodają splendoru...
Usuń