Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
Kreatywnie. :)
OdpowiedzUsuńTak na szybko:-)
UsuńBardzo mi się podoba.
OdpowiedzUsuńMoże zrobię więcej?
UsuńJak to wkleiłaś?
OdpowiedzUsuńZrobiłam na podobnej zasadzie jak karty art żurnala.
UsuńWszystkie obrazki w kuchni mam czarno-białe, więc i ten...
Fajne i pomysłowe. :) W naszej nowej kuchni zawisną puzzle z ziołami, ale jeszcze nie zaczęłam ich układać.
OdpowiedzUsuńO, to dwa w jednym, świadectwo cierpliwości i podpowiedź przyprawowa:-)
UsuńBardzo ładnie Ci wyszło. Pozdrawiam serdecznie :-)
OdpowiedzUsuńMój pierwszy obrazek, dziękuję:-)
UsuńTwoja pasja nabiera coraz większych rozmiarów 🙂
OdpowiedzUsuńTo na razie pierwszy...
Usuń