Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
Przepiękne! Ja też nieraz "tylko trawami" się zachwycam. Dobrego dnia!
OdpowiedzUsuńA to i tak połowa efektu!
UsuńWow, przepiękny ten naturalny bukiet!!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
Miłe dla oka lubię spotykać:-)
UsuńPrzepiękne te trawy! Uwielbiam je :-)
OdpowiedzUsuńA teraz tyle odmian!
UsuńAle kolory i kształty!
OdpowiedzUsuńI ten szum na wietrze...
UsuńMyślałam, że je śnieg przyprószył
OdpowiedzUsuńJak strusie pióra:-)
UsuńPrzepiękne...
OdpowiedzUsuńPrawda?
UsuńPatriotycznie zakwitły biało na czerwonym tle :)
OdpowiedzUsuńA widzisz, faktycznie!
UsuńBardzo mi się podobają te trawy i czasem myślę, że fajnie byłoby takie mieć w ogrodzie. :)
OdpowiedzUsuńSą teraz popularne i chyba nie wymagają dużo pracy.
Usuń