Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
To dobrze że ptaszki i inne żyjątka mogą sie napić, tylko czy woda bezpieczna, nie chlorowana?
OdpowiedzUsuńTego nie wiem, niestety!
UsuńNie spotkałam nigdy smoka, ale nie tak go sobie wyobrażałam :)
OdpowiedzUsuńTo pewnie taki symboliczny smok :-)
UsuńOryginalna.
OdpowiedzUsuńI niewielka...
UsuńNietypowa fontanna ale ma coś w sobie😊
OdpowiedzUsuńByłaby ciekawsza, gdyby nie tyle warstw farby na rzeźbie:-)
UsuńTaka sobie.
OdpowiedzUsuńOkres świetności ma już za sobą...
Usuń🙂.
UsuńOooo super ta fontanna smok. Mnie się podoba.
OdpowiedzUsuńByłby ładniejszy, gdyby lepiej go konserwowano...
UsuńOjej, lubię takie dziwnostki :) No i przynajmniej ptaszki mają z czego się napić :)
OdpowiedzUsuńOtóż to, to chyba bardziej poidełko, niż fontanna:-)
Usuń