Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
To turystyka w sam raz dla mnie - pokonuje się trasę siedząc ;)
OdpowiedzUsuńA jakie widoki! i cisza, bo silnik nie hałasuje!
UsuńChciałabym wypłynąć w rejs... :)
OdpowiedzUsuńRejs elektrykiem jest naprawdę przyjemny!
UsuńPływałabym :)
OdpowiedzUsuńPłynęliśmy w ub. roku, bosko!
Usuń