Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
Asiu ma u Ciebie bardzo dobrze, skoro zakwitła. Może przyniesie pomyślność. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńBardzo się ucieszyłam, dziękuję, oby przyniosła:-)
UsuńZdecydowanie jest mu dobrze u Ciebie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam przedświątecznie
Rozmnożyłam i podałam dalej, zobaczymy...
UsuńNawet nie wiedziałam, że to może kwitnąć. :) U mnie niestety pada wszystko oprócz kaktusów i fikusów, chociaż próbuję dać szansę koleusom...
OdpowiedzUsuńJa tez nie wiedziałam, a tu niespodzianka!
UsuńMoże to taki omen? znak? wskazówka? Koniecznie zacznij grać w Totka :)
OdpowiedzUsuńWole być zdrowa, jeśli mogę wybrać...
UsuńWidziałam już taki kwitnący kwiat .... ale nie wiedziałam że się pieniążek nazywa :-))
OdpowiedzUsuńA widzisz, ciągle się uczymy!
UsuńNa szczęście! :)
OdpowiedzUsuńOby!
Usuń