Witaj końcówką zimy Jotko Oj przywiałaś majowe wspomnienia z mojego Małego Miasteczka, gdy moje ścieżki zaprowadziły mnie do tego niezwykłego miejsca. Życzę Ci wielu wiosennych promyków słońca
Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
Zaciekawiło mnie to miejsce. Może kiedyś wybiorę się na zwiedzanie tego pałacu.
OdpowiedzUsuńPolecam, piękny park i restauracja obok.
UsuńFajnie to wygląda. :)
OdpowiedzUsuńW porównaniu z oknem poniżej, to chyba spora ta figura...
UsuńWitaj końcówką zimy Jotko
OdpowiedzUsuńOj przywiałaś majowe wspomnienia z mojego Małego Miasteczka, gdy moje ścieżki zaprowadziły mnie do tego niezwykłego miejsca.
Życzę Ci wielu wiosennych promyków słońca
Oby wiosna pozwoliła na wiele wycieczek w znane i nieznane miejsca!
UsuńPięknej wiosny, Ismeno!