Oryginał pewnie w sejfie, ale faktycznie na praktykach studenckich widywałam takie białe kruki, nawet kolory jeszcze żywe i sporo złota w iluminacjach!
Witaj jeszcze marcowo Jotko Tysiąc lat... Ciekawe ile takich "pamiątek" z tego okresu przetrwało do dzisiaj? Za chwilę, w kwietniu będziemy świętować okrągły jubileusz... Pozdrawiam wiosennie, trochę nostalgicznie...
Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
Niezwykły eksponat, tyle wieków...
OdpowiedzUsuńTo akurat kopia, ale zawsze...
UsuńKurde, niby ma tysiąc lat, a wydaje się być trwalszy niż niektóre współczesne książki. :)
OdpowiedzUsuńOryginał pewnie w sejfie, ale faktycznie na praktykach studenckich widywałam takie białe kruki, nawet kolory jeszcze żywe i sporo złota w iluminacjach!
UsuńWitaj jeszcze marcowo Jotko
OdpowiedzUsuńTysiąc lat... Ciekawe ile takich "pamiątek" z tego okresu przetrwało do dzisiaj?
Za chwilę, w kwietniu będziemy świętować okrągły jubileusz...
Pozdrawiam wiosennie, trochę nostalgicznie...
O dziwo, przetrwało sporo, nawet w prywatnych zbiorach.
UsuńPięknego weekendu.
Wow, książka ma ponad 1000 lat
OdpowiedzUsuńI jest bezcenna!
Usuń