Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
Często widzę podobną sytuację z samego rana na miejscowych latarniach :)
OdpowiedzUsuńTaki układ spotkałam pierwszy raz, na drutach częściej się zdarza.
Usuńzauważ, że wszystkie gapią się w jedną stronę. ciekawe. instynkt stadny, czy za plecami mają piekło?
OdpowiedzUsuńSpokojna ulica, nawet ruch mały...
UsuńOne nie tylko siedzą. One oceniają prędkość samochodów. I donoszą na policję, gdy ktoś przekroczy dozwoloną :D
OdpowiedzUsuńTakie wredne 😁
UsuńMoże to szpiedzy? nie zdziwiłabym się:-)
UsuńTo jest niesamowite zdjęcie Jotko. Spokojnej nocy Kochana
OdpowiedzUsuńGdy zobaczyłam, musiałam zrobić fotkę.
UsuńJest w tym sens: temperatura w otoczeniu takich ptaków nieznacznie się podnosi, a to już korzyść dla nich :-)
OdpowiedzUsuńA gdy jeszcze ciepło od lamp?
UsuńUsiadłabym tam z nimi żeby z góry popatrzeć na wszystko... I niczym się nie przejmować...
OdpowiedzUsuńStokrotka
Oj, nie wiem czy lekko mają!
UsuńForum dyskusyjne :)
OdpowiedzUsuńA wiesz, możliwe!
Usuń