Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
To chyba dla Polsatu na noc sylwestrową, tak?
OdpowiedzUsuńTak doczytałam, scena ogromna!
UsuńRobi wrażenie!
OdpowiedzUsuńM
A na zdjęciu tylko część całej konstrukcji!
UsuńWow...
OdpowiedzUsuńWłaśnie, wow!
UsuńO kurde! Robi wrażenie. :) Skomplikowana sprawa.
OdpowiedzUsuńNo nie wiem, jak oni to robią!
Usuń