Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
Urokliwie.
OdpowiedzUsuńNawet bardzo!
UsuńWitaj lipcowym porankiem Jotko
OdpowiedzUsuńChciałabym mieć taki widok z okna
Pozdrawiam już ubywającym dniem
Też bym chciała:-)
UsuńJak marzenie. Kanada jest cudowna.
OdpowiedzUsuńJeden z krajów, które chciałabym odwiedzić!
UsuńNo, pozazdrościć widoczków oraz okoliczności przyrody :)
OdpowiedzUsuńMieszkają niektórzy bajecznie!
UsuńUspokajający :)
OdpowiedzUsuńMogłabym patrzeć godzinami...
Usuńpozazdrościć widoku, powietrza i szumu fal
OdpowiedzUsuńCiekawe, jak w sztormową pogodę?
Usuń