Restauracja na pełnym wypasie. :) Ja zrobiłam się na tyle aspołeczna, że wolę zamówić jedzenie do domu. :) Ale na wakacjach aż grzech nie odwiedzić jakiejś knajpy.
Figurka "teściowej" w pijalni wód mineralnych w naszym parku miejskim. Pani trzyma na kolanach pieska, który szczerzy zęby na oglądających. Wiele osób robi sobie zdjęcia z teściową.
Na wystawie sztuki starożytnej w Gołuchowie takie wspaniałe naszyjniki. Pomyśleć, że już tyle setek lat wstecz biżuteria była tak misterna! Zdjęcie słabej jakości, bo naszyjnik w gablocie, trudny obiekt...
Restauracja na pełnym wypasie. :) Ja zrobiłam się na tyle aspołeczna, że wolę zamówić jedzenie do domu. :) Ale na wakacjach aż grzech nie odwiedzić jakiejś knajpy.
OdpowiedzUsuńMnie cieszy, ze nie musze gotować i zmywać:-)
UsuńWczoraj jedliśmy za to w barze mlecznym, tanio, smacznie, domowo:-)
Najlepszy bar mleczny w historii napotkałam w Elblągu :D Ale to było wiele lat temu. Mam nadzieję, że jeszcze istnieje.
UsuńTeraz jest znowu moda na takie bary, u nas otworzyli dwa:-)
UsuńWow, ale klimat!
OdpowiedzUsuńElegancja Francja;-)
UsuńNo, robi wrażenie. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńCały obiekt jest ogromy i elegancki...
UsuńAle pięknie. O_O
OdpowiedzUsuńTrochę przykurzone to drzewko, ale i tak kopara opada...
UsuńWidać miłe miejsce a jak oferta? Przyjazna portfelowi i kubkom smakowym?
OdpowiedzUsuńO dziwo nie uciekliśmy po przejrzeniu karty, ale moja sałatka z kurczakiem...jadłam lepsze.
Usuń