Zdjęcie nadesłane. Koleżanka była w sanatorium w miejscowości Wieniec Zdrój i fotografia zachęca, by tam zajrzeć. Ośrodek w środku lasu, a w kawiarni dobre desery podobno mają:-)
Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
Te alejki z żywopłotu są świetne.
OdpowiedzUsuńWybieramy się, by sprawdzić...
Usuńale bajecznie, do uzdrowiska chętnie bym sobie pojechała
OdpowiedzUsuńMiejscowości uzdrowiskowe bywają urokliwe.
UsuńW tle zrujnowane? budujące się? blokowisko. Trochę przypomina mi to Legnicę...
OdpowiedzUsuńMyślę, ze raczej budowa nowych budynków sanatoryjnych, u nas tez sporo rozbudowali...
UsuńRaczej w ogrodzie. ;) Ładnie.
OdpowiedzUsuńCały ośrodek w lesie, stad taki tytuł...pewnie lepiej byłoby ogród w lesie:-)
Usuń