Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
Bardzo pomysłowy mural...
OdpowiedzUsuńSpodobały mi się tez kolory!
UsuńUwielbiam murale!
OdpowiedzUsuńNiektóre są naprawdę pomysłowe.
UsuńHasło "kultura to ludzie", jakoś mi zabrzmiało jka pana prezydentowe: "LGBT to ideologia nie ludzie"
OdpowiedzUsuńJak widać hasła rodzą różne skojarzenia:-)
UsuńCiekawe, czy miasto jakoś zasponsorowało grafficiarzy? Bo to bardzo kosztowna zabawa. Coś o tym wiem ;)
OdpowiedzUsuńFajny, pożyteczny mural.
Myślę, że to był jakiś projekt , praca wygląda fachowo. U nas takie murale sponsoruje miasto, a znów przybył jeden, ale nie zrobiłam jeszcze fotki.
UsuńJeśli faktycznie ożywiają, to świetnie.
OdpowiedzUsuńTaką mam nadzieję:-)
UsuńO, super, dobry przykład wartościowej sztuki ulicznej. :)
OdpowiedzUsuńNo i obywatele docenieni!
UsuńNie przepadam za muralami. Rzadko kiedy któryś mi się podoba.
OdpowiedzUsuńBo różne bywają murale, ja nie lubię graffiti.
Usuń