U nas też jest wiele podobnych hoteli dla owadów. Fajna inicjatywa. :) Oczywiście ważne, żeby nie były za blisko skupisk ludzkich, gdzie mogą trafić się uczuleniowcy...
Wiem i czasami są za blisko ścieżek. W naszym mieście było już przez to sporo problemów. Do tego stopnia, że trzeba było stawiać tablice z ostrzeżeniami...
Figurka "teściowej" w pijalni wód mineralnych w naszym parku miejskim. Pani trzyma na kolanach pieska, który szczerzy zęby na oglądających. Wiele osób robi sobie zdjęcia z teściową.
Na wystawie sztuki starożytnej w Gołuchowie takie wspaniałe naszyjniki. Pomyśleć, że już tyle setek lat wstecz biżuteria była tak misterna! Zdjęcie słabej jakości, bo naszyjnik w gablocie, trudny obiekt...
A czy owady wiedzą, że to dla nich?
OdpowiedzUsuńNa pewno, szukają podobnych kryjówek, widywałam już takie w parkach i ogrodzie zoologicznym:-)
UsuńOkazały hotel, pierwszy raz widzę taki duży. Pozdrawiam serdecznie Asiu.
OdpowiedzUsuńTakich rozmiarów tez pierwszy raz widziałam widziałam!
UsuńO jakich owadach mowa?
OdpowiedzUsuńW poznańskim ZOO był podobny dla trzmieli, tutaj nie wiem jakie mieszkają:-)
UsuńŁadny. O_O Jeszcze takiego wielkiego nie widziałam.
OdpowiedzUsuńDlatego zrobiłam zdjęcie:-)
UsuńKojarzy mi się z jakąś dziwną kapliczką.
OdpowiedzUsuńNigdy czegoś podobnego nie widziałam.
Nietypowe skojarzenie, ale i nietypowy kształt :-)
UsuńU nas też jest wiele podobnych hoteli dla owadów. Fajna inicjatywa. :) Oczywiście ważne, żeby nie były za blisko skupisk ludzkich, gdzie mogą trafić się uczuleniowcy...
OdpowiedzUsuńPrzeważnie są w parkach, ogrodach itp. miejscach.
UsuńWiem i czasami są za blisko ścieżek. W naszym mieście było już przez to sporo problemów. Do tego stopnia, że trzeba było stawiać tablice z ostrzeżeniami...
Usuń