W te pochmurne dni przyda się nieco zieleni. Takie ślicznotki rosną nad zawojskimi strumieniami, wyróżniają się na tle ciemnej zieleni i pięknie pachną...
Figurka "teściowej" w pijalni wód mineralnych w naszym parku miejskim. Pani trzyma na kolanach pieska, który szczerzy zęby na oglądających. Wiele osób robi sobie zdjęcia z teściową.
Na wystawie sztuki starożytnej w Gołuchowie takie wspaniałe naszyjniki. Pomyśleć, że już tyle setek lat wstecz biżuteria była tak misterna! Zdjęcie słabej jakości, bo naszyjnik w gablocie, trudny obiekt...
Roślinność nad wodą ma swój urok... :)
OdpowiedzUsuńZawoja jest niezwykle zielona!
UsuńZieleń nad strumieniami jest bujna i zjawiskowa.
OdpowiedzUsuńW okolicach Babiej Góry roślinność jest niezwykła...
UsuńZnasz może nazwę tej rośliny?
OdpowiedzUsuńNo właśnie nie, a nie mam pod ręką żadnego przewodnika ani atlasu.
UsuńPoszperałam w necie i podobny do rośliny okrzyn jeleni, ale pewności nie mam.
UsuńTakie malutkie kwiatuszki bardzo mnie wzruszaja...
OdpowiedzUsuńStokrotka
A te są bardzo nietypowe!
UsuńWitaj Jotko końcówką karnawału
OdpowiedzUsuńZatęskniłam już za zielenią wiosenną...
Pozdrawiam zapachem domowych hiacyntów
Znowu zniknął mój komentarz:(((
OdpowiedzUsuńNie zniknął, leżał sobie spokojnie w spamie, zawsze sprawdzam!
Usuń