Figurka "teściowej" w pijalni wód mineralnych w naszym parku miejskim. Pani trzyma na kolanach pieska, który szczerzy zęby na oglądających. Wiele osób robi sobie zdjęcia z teściową.
Na wystawie sztuki starożytnej w Gołuchowie takie wspaniałe naszyjniki. Pomyśleć, że już tyle setek lat wstecz biżuteria była tak misterna! Zdjęcie słabej jakości, bo naszyjnik w gablocie, trudny obiekt...
Jak pięknie... Dziękuję Asiu, że podzieliłaś się tym zdjęciem. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńSzwajcaria to piękny kraj:-)
UsuńPo ciemku i z daleka wszystko wygląda pięknie. Trzeba pojechać i sprawdzić, jak jest ;)
OdpowiedzUsuńNo nie byłam, a pojechałabym chętnie:-)
UsuńSzwajcaria to kraj jeszcze piękniejszy niż na pocztówkach i zdjęciach...
OdpowiedzUsuńStokrotka
Z pewnością, może uda mi się zobaczyć?
UsuńNajbardziej przebija zapach samych mostów. Czyste, nielakierowane drewno.
OdpowiedzUsuńTo jak most w naszym parku:-)
UsuńSpacer w takim miejscu... Marzenie, bajkowy widok.
OdpowiedzUsuńTo prawda:-)
UsuńJa wczoraj przeszłam się kawałek wzdłuż naszej Czarnej Hańczy o podobnej jak Ty tu, może trochę późniejszej porze.
OdpowiedzUsuńUściski!
Lubię górskie rzeki i strumienie i wieczorne spacery...
Usuń