Figurka "teściowej" w pijalni wód mineralnych w naszym parku miejskim. Pani trzyma na kolanach pieska, który szczerzy zęby na oglądających. Wiele osób robi sobie zdjęcia z teściową.
Na wystawie sztuki starożytnej w Gołuchowie takie wspaniałe naszyjniki. Pomyśleć, że już tyle setek lat wstecz biżuteria była tak misterna! Zdjęcie słabej jakości, bo naszyjnik w gablocie, trudny obiekt...
Ciekawy pomysł. W sumie to miejscówka lepsza od kampera, czy kempingu.
OdpowiedzUsuńNo masz racje, jakby tak przysposobić, to niezły metraż!
UsuńCiekawe...
OdpowiedzUsuń...jak przetransportowano to monstrum tak daleko od rzeki?
UsuńSzkoda, że porzucona. Można by ją podrasować i wykorzystać w inny sposób, żal że marnieje.
OdpowiedzUsuńBardzo szkoda, może doczeka się renowacji?
UsuńHmm... Arka Noego?
OdpowiedzUsuńNa Arkę trochę mały...
UsuńA to zagadka kto porzucił i dlaczego....
OdpowiedzUsuńMoże planował remont i projekt upadł?
UsuńPod Kazimierzem Dolnym jest kilka takich starych statków które kiedyś pływały po Wiśle. Stojące na ziemi wyglądają niesamowicie.
OdpowiedzUsuńStokrotka
Ja widziałam jeden...
Usuń