Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
Jestem wielką fanką murali. Tygrys jest urzekający.
OdpowiedzUsuńTaki minimalistyczny;-)
UsuńGenialny :)
OdpowiedzUsuńPrawda? kilka kresek i jest wszystko!
UsuńTaki prosty, a taki fajny. :)
OdpowiedzUsuńW prostocie siła!
UsuńI jak poważnie i mądrze wygląda:-)
OdpowiedzUsuńStokrotka
Faktycznie, taki tygrysi filozof:-)
UsuńTematyczny. :)
OdpowiedzUsuńPięknie zaprasza, prawda?
UsuńŚliczny jest :)
OdpowiedzUsuńOj tak, dlatego pokazuję:-)
Usuń