Witaj sierpniowym popołudniem Jotko Tak idealne miejsce na chwilę wytchnienia w trakcie wycieczki i oczywiście na drugie śniadanie:)) Pozdrawiam festiwalem hortensji w ogrodzie
Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
Całkiem fajne to schronienie, można odpocząć po trudach wspinania się. Serdeczności Asiu.
OdpowiedzUsuńMożna tez się ochłodzić, co zrobiliśmy:-)
UsuńAż dziw, że jest w tak dobrym stanie. Świetna miejscówka.
OdpowiedzUsuńTrochę drabinka na stryszek chwiejna i bez jednego szczebelka, ale spać nie zamierzałam:-)
UsuńChętnie bym w czymś takim przenocowała :)
OdpowiedzUsuńWrażenia byłyby na pewno niecodzienne i ta cisza!
UsuńJoAsiu ♥
OdpowiedzUsuńwspaniały szałas.. calutki z drewna i ma stryszek.. kapitalnie odpocząć w takim a nawet przenocować ;)
- pozdrawiam najserdeczniej, życzę dobrych dni i cudownych chwil ♥
O tak, na odpoczynek idealny, nawet ochroni przed deszczem, a obok źródełko...
UsuńWitaj sierpniowym popołudniem Jotko
OdpowiedzUsuńTak idealne miejsce na chwilę wytchnienia w trakcie wycieczki i oczywiście na drugie śniadanie:))
Pozdrawiam festiwalem hortensji w ogrodzie
Hortensje rozgościły się wszędzie, nawet w parkach i na skwerach, piękny widok i długo kwitną!
UsuńCiekawe jak się śpi i śni w takim szałasie...
OdpowiedzUsuńStokrotka
Nie próbowałam, ale chyba trochę bym się bała...
Usuń