Figurka "teściowej" w pijalni wód mineralnych w naszym parku miejskim. Pani trzyma na kolanach pieska, który szczerzy zęby na oglądających. Wiele osób robi sobie zdjęcia z teściową.
Na wystawie sztuki starożytnej w Gołuchowie takie wspaniałe naszyjniki. Pomyśleć, że już tyle setek lat wstecz biżuteria była tak misterna! Zdjęcie słabej jakości, bo naszyjnik w gablocie, trudny obiekt...
Przepiękne rzeźby. Serdeczności Asiu.
OdpowiedzUsuńTez mi się spodobały:-)
UsuńLubię rzeźby w drewnie. Mój kolega ze studiów strugał piękne świątki.
OdpowiedzUsuńWielu ludzi ma jakiś talent:-)
UsuńRzeźby w drewnie mają coś w sobie, duszę, historię, opowieść... :)
OdpowiedzUsuńTo prawda, już samo drewno to sympatyczny materiał:-)
UsuńSłowiańskie wierzenia? Tak mi się skojarzyło. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńA może jakieś miejscowe legendy?
Usuń