Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
A może wchodzimy w góry, żeby spojrzeć na świat z góry? :) W dodatku z koronami nad głową :)
OdpowiedzUsuńChodzimy po górach z wielu powodów:-)
UsuńJa chodzę żeby się zdystansować od świata i żeby się przetyrać.
OdpowiedzUsuńO, to to to!
UsuńTrzy Korony to nawet lepiej wyglądają z dołu niż z góry. :)
OdpowiedzUsuńTo prawda, bardzo malowniczy szczyt:-)
UsuńOj tak, Trzy Korony zachwycają za każdym razem, gdy na nie patrzymy. Ściskam mocno Asiu
OdpowiedzUsuńKasinyswiat
Buziaki, góry zawsze są piękne!
UsuńWidok z kładki w Sromowcach Niżnych. Pięknie uchwycone wszystkie trzy korony: Kaśka, Baśka i Kudłato Maryna.
OdpowiedzUsuńkładka bardzo uczęszczana:-)
UsuńZatęskniłam za górami... Tak góry zawsze są piękne Jotko
OdpowiedzUsuńPomimo szarości za oknem ciepło pozdrawiam i przesyłam uśmiech
Uśmiech z radością przyjmuję:-)
Usuń