Lubię, gdy moje miasto zmienia się na lepsze, a takie widoki na osiedlu, gdzie mieszkam motywują do spacerów:-) Takich klombów powstało więcej, do tego fontanna na stawie , alejki i ławeczki...
Figurka "teściowej" w pijalni wód mineralnych w naszym parku miejskim. Pani trzyma na kolanach pieska, który szczerzy zęby na oglądających. Wiele osób robi sobie zdjęcia z teściową.
Na wystawie sztuki starożytnej w Gołuchowie takie wspaniałe naszyjniki. Pomyśleć, że już tyle setek lat wstecz biżuteria była tak misterna! Zdjęcie słabej jakości, bo naszyjnik w gablocie, trudny obiekt...
Czy to aby nie wrzosy?
OdpowiedzUsuńWłaśnie nie wiem co, ale chyba nie wrzosy, zdjęcie nawet nie oddaje naturalnego koloru!
UsuńNie widzę listków, ale to może być wrzosiec.
UsuńAle takie długie kwiatostany i latem?
UsuńPięknie, aż by się chciało już takich widoków. Serdeczności Asiu.
OdpowiedzUsuńOj tak, bardzo tęsknię:-)
UsuńTeż lubię obserwować miasto jak zmienia się na lepsze. U nas również przybywa kwiatów... I to bardzo cieszy. :)
OdpowiedzUsuńO tak, zwłaszcza moda na łąki:-)
UsuńTo aktualny klomb? Już taki kolorowy? Uściski ❤️
OdpowiedzUsuńno nie, z ubiegłego lata:-)
UsuńTo jest przepiękny wrzosiec...
OdpowiedzUsuńStokrotka
Czyli jednak wrzosiec!
Usuń