Witaj szumem wiatru za oknem Jotko Tam to dopiero teraz wieje:))) A to zdjęcie sprawiło, że zatęskniłam za prawdziwą owczą bryndzą. Przesyłam uśmiech życząc rychło nadchodzącego przedwiośnia
Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
Przydadzą mi się w razie bezsenności :)
OdpowiedzUsuńdzwonki nie dadzą Ci zasnąć:-)
UsuńByle nie za długo, bo czasami można było zwariować... ;)
OdpowiedzUsuńNa szczęście owce nie łażą za turystami:-)
UsuńSielski widok :)
OdpowiedzUsuńA tak:-)
UsuńWitaj szumem wiatru za oknem Jotko
OdpowiedzUsuńTam to dopiero teraz wieje:)))
A to zdjęcie sprawiło, że zatęskniłam za prawdziwą owczą bryndzą.
Przesyłam uśmiech życząc rychło nadchodzącego przedwiośnia
U nas wiało mniej, niż zapowiadali...
UsuńKocham ten widok i dźwięk dzwoneczków u szyi owiec. Piękne zdjęcie Kochana.
OdpowiedzUsuńKasinyswiat
Kasiu, wiadomo, Ty miłośniczka gór?
Usuń