Mały Wawel
Takie wrażenie robi zamek w Suchej Beskidzkiej. Otoczony parkiem, świeżo po remoncie, jedynie wyposażenie sal skromne, ale za to w kawiarni zamkowej można się smakowicie posilić.
Mniej znany chyba, niż karczma Rzym, w której, jak głosi legenda imć Twardowski omal w łapy diabła nie wpadł...
Już kiedyś chyba pisałam, że byłam tam w czasie remontu, nie do końca legalnie, ale fotki fajne mi wyszły :) Potem już tam nie byłam. Pięknie im wyszedł.
OdpowiedzUsuńW czasie remontu też byliśmy i chcieliśmy porównać , jak ostatecznie wypadło:-)
UsuńCzas w zamkowej kawiarni brzmi całkiem przyjemnie, wkońcu niecodziennie sie konsumuje w zamku:)
OdpowiedzUsuńPrawda? tym bardziej, że wystrój tez zamkowy:-)
UsuńTo jak w bajce:)
UsuńŁadny kadr, zachęca do odwiedzin.
OdpowiedzUsuńA to tylko ułamek całości...
UsuńTym bardziej. Bo chce się zobaczyć, co tam jest dalej.
UsuńRzeczywiście przypomina Wawel, budzi takie skojarzenia ❤️
OdpowiedzUsuńPlanuję kiedyś odwiedzić Suchą Beskidzką. Karczma Rzym fajna w środki? Bo nie byłam nigdy. Zamek pamiętam jak przez mgłę. Jako dziecko tam byłam.
OdpowiedzUsuńKasinyswiat