A mnie na niebie najbardziej brakuje gwiazd. W mieście w nocy ich nie widać. W Wiśle całymi wieczoro-nocami siedziałam na tarasie wgapiając się w niebo. Można zamówić u Ciebie taki niebiański pejzaż? ;)
Ja też lubię w niebo patrzeć! Choć właśnie zlapalas mnie na tym jak dawno tego nie robiłam! A niebo ostatnio często spektakularne, różowe, fioletowe, wrzosowe....
Figurka "teściowej" w pijalni wód mineralnych w naszym parku miejskim. Pani trzyma na kolanach pieska, który szczerzy zęby na oglądających. Wiele osób robi sobie zdjęcia z teściową.
Na wystawie sztuki starożytnej w Gołuchowie takie wspaniałe naszyjniki. Pomyśleć, że już tyle setek lat wstecz biżuteria była tak misterna! Zdjęcie słabej jakości, bo naszyjnik w gablocie, trudny obiekt...
A mnie na niebie najbardziej brakuje gwiazd. W mieście w nocy ich nie widać. W Wiśle całymi wieczoro-nocami siedziałam na tarasie wgapiając się w niebo. Można zamówić u Ciebie taki niebiański pejzaż? ;)
OdpowiedzUsuńTo prawda, gwiazdy czasami widujemy, gdy wracamy z wycieczek wieczorem, no i w górach...
UsuńChemitrails! :)
OdpowiedzUsuńA na poważnie to piękne niebo. Lubię obserwować niebo, kiedy tak ciekawie wygląda.
Niebo ma wiele twarzy:-)
UsuńPięknie napisane. Spacer bulwarem zarówno solo jak i w miłym towarzystwie to czasem fajnie spędzony czas
OdpowiedzUsuńTakie bulwary powstają nad jeziorami i rzekami, przybywa miejsc spacerowych:-)
UsuńTo fajnie dobrze z tego korzystać.
UsuńCzasami można obejść jezioro dookoła:-)
UsuńJa też lubię w niebo patrzeć! Choć właśnie zlapalas mnie na tym jak dawno tego nie robiłam! A niebo ostatnio często spektakularne, różowe, fioletowe, wrzosowe....
OdpowiedzUsuńTo prawda, czasami mam wrażenie, że mieszkam na biegunie:-)
UsuńNajpiękniejsze niebo jest na bulwarach nad Wisłą w Kazimierzu....
OdpowiedzUsuńTakie czasami mamy wrażenie, że tam, gdzie nasze serce, tam i niebo najpiękniejsze:-)
Usuń