Renowacja
Zachwycają mnie zawsze takie zmiany. Niegdyś zniszczony budynek administracyjny starej gazowni miejskiej, dziś odrestaurowany , w otoczeniu zieleni. Szkoda tylko, że usytuowany na uboczu, z dala od tras spacerowych i mało kto go podziwia.
Samo odświeżenie elewacji już często robi różnicę - często są ładne, tylko zaniedbane. W swojej okolicy widzę, jak czasami wystarczy wyszlifować cegły (ha, wystarczy, to jest całkiem sporo roboty i zawsze trochę trwa) i już budynek jak nowy. ;)
OdpowiedzUsuńTo prawda, tu wymieniono okna i wyczyszczono elewację, a już jaki efekt!
UsuńLubię budynki z odnowionymi "twarzami"...
OdpowiedzUsuńTen mnie zachwycił, bo pamiętam jak wyglądał:-)
UsuńW każdym mieście są takie perełki, ale nie zawsze podoba mi się ich wykorzystanie po remoncie.
OdpowiedzUsuńWłaśnie nie wiem, co tam jest, bo gazowni już nie ma, a tablicy nie zauważyłam, może prywatny budynek?
Usuń