Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
A skąd wiadomo, że to kościół? Nie widzę żadnych symboli religijnych.
OdpowiedzUsuńPrawdę mówiąc, to nie podoba mi się, ale jestem ciekawa, czy w oknach są witraże, za którymi przepadam. Może kiedyś podejdziesz i zrobisz zdjęcia z bliska?
Pewnie obcięłam , robiąc zdjęcie, ale jest dzwonnica itd.
UsuńZ bliska mogę zrobić, ale czy wewnątrz? na wioskach kościoły w tygodniu zamknięte, chyba że jest pogrzeb lub ślub.
Śnieg sprawia że świat jakby weselszy
OdpowiedzUsuńI czysty, przynajmniej z wierzchu:-)
UsuńWitaj końcówką listopada Jotko
OdpowiedzUsuńA gdzie jest ten kościół?
Pozdrawiam oczekiwaniem na ciepły adwentowy czas
Nazwa wypadła mi z głowy, ale chyba w Wielkopolsce.
UsuńW Wielkopolsce to na pewno. Znam kilka podobnych i myślałam, że to może któryś z nich
UsuńMasz rację, kiedyś piłka nożna, nawet jeszcze przed epoką kolorowych telewizorów, jednoczyła ludzi. Pamiętam to trochę.
Życzę Ci Jotko aby te grudniowe dni otuliły Cię radością oczekiwania i spokojem
Lubię grudzień, więc i o radość nie będzie trudno:-)
Usuń