Podobno jest nawet specjalny dział fotografii specjalizującej się w fotografowaniu żywności, jak i producenci atrap całych dań i napojów do złudzenia przypominających prawdziwe.
Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
Pewnie dlatego, że modele i modelki nie uciekną malarzowi, kiedy pozowanie je zmęczy ;)
OdpowiedzUsuńZapewne, co najwyżej bardziej dojrzeją ;-)
UsuńCzęsto w fotografii są wykorzystywane plastikowe owoce. Może więc dlatego, chociaż pojęcie to, powstało w malarstwie.
OdpowiedzUsuńPodobno jest nawet specjalny dział fotografii specjalizującej się w fotografowaniu żywności, jak i producenci atrap całych dań i napojów do złudzenia przypominających prawdziwe.
UsuńMyślę, że dlatego że to przedmioty nieruchome, nie ruszają się jak człowiek czy zwierzę, nie są dynamiczne. Ale fotografia przepiękna!
OdpowiedzUsuńUłożyłam w koszyku i tak mi się spodobało:-)
UsuńJa również myślę, że to dlatego, że się nie rusza. :) A kompozycja jakby prosząca się o namalowanie. :)
OdpowiedzUsuńMalować nie umiem, to choć fotkę zrobiłam:-)
UsuńA jaka smakowita ta "martwa natura" :-)))
OdpowiedzUsuńPrawda? jeszcze śliwek mi zabrakło!
UsuńFaktycznie kolory żywe a jeszcze nawet pezez moment woń owoców jakbym poczuła przez moment
OdpowiedzUsuńWyobraźnia działa:-)
Usuń