Domyślam się, podobno często zdarzają się mszyce. W naszym parku są tzw. ogrody zapachów, a w nim m.in. klomby różane. Podziwiam trud każdego hodowcy i ogrodnika:-)
Rosło dumne i mocne przez wiele lat. Najpierw wichury pozbawiły je konarów, potem ludzie etykietki Pomnik Przyrody. Gdy nie zostało już nic , prócz próchna, piły i siekiery dokończyły dzieła zniszczenia...trudno uwierzyć, że kiedyś szumiało i dawało cień.
Miało być jedno zdjęcie. :P
OdpowiedzUsuńRóżyczki są interesującymi kwiatami. Mnogość kolorów i kształtów płatków zachwyca, także cały kwiat, taki potargany i nieregularny, ma coś w sobie.
No tak, ale jak tu wybrać?
UsuńKażdy, kto hodował kiedyś róże wie, jaka to trudna i finezyjna praca. To kapryśne i delikatne rośliny. Za to efekty są nie do przeceniania.
OdpowiedzUsuńDomyślam się, podobno często zdarzają się mszyce.
UsuńW naszym parku są tzw. ogrody zapachów, a w nim m.in. klomby różane.
Podziwiam trud każdego hodowcy i ogrodnika:-)
róża zawsze ma w sobie piękno.
OdpowiedzUsuńTo prawda, nie wymaga tez dodatkowych ozdób:-)
Usuńozdoba sama w sobie:)
UsuńWidać że niejedna róża jest królową :-))
OdpowiedzUsuńJest ich tyle i każda piękna...
UsuńPiękne ujęcia!
OdpowiedzUsuńTo róże w naszym parku , w ogrodach zapachowych.
UsuńWitaj złotą jesienią Jotko
OdpowiedzUsuńW moim ogrodzie pojawiły się jeszcze spóźnialskie.
Pozdrawiam szelestem liści i szumem bukowych orzeszków pod nogami
Nie tylko różami pozdrawia nas jesień, kasztany bombardują z góry!
UsuńOch, uwielbiam róże. ;)
OdpowiedzUsuńZawsze zdobią i cieszą:-)
Usuń